Przejdź do treści
Stackly by Temaco

Projekt własny

Wszystkie zamówienia w jednym miejscu i jednym formacie.

Zamówienia spływają ze sklepu, ze skrzynki pocztowej i z wiadomości na Instagramie. System sprowadza je do wspólnego formatu, wykrywa duplikaty i układa w jedną kolejkę do realizacji.

Problem, który rozwiązuje

Kiedy zamówienia przychodzą trzema kanałami, ktoś musi je ręcznie przepisywać do jednego arkusza. To zajmuje czas i generuje błędy: pomylona ilość, zgubione zamówienie z wiadomości prywatnej, ten sam klient obsłużony dwa razy.

Na czym zbudowane

  • n8n
  • Google Sheets
  • Shop APIs
  • Slack

Powiązana usługa

Automatyzacje i agenci AI

Jak to działa

  1. 1Każdy kanał ma własny odczyt: sklep przez API, poczta przez skrzynkę, wiadomości przez integrację
  2. 2Dane są sprowadzane do wspólnego formatu z tymi samymi nazwami pól
  3. 3System porównuje nowe zamówienia z istniejącymi i oznacza możliwe duplikaty
  4. 4Kompletne zamówienia trafiają do kolejki realizacji, niekompletne czekają na uzupełnienie
  5. 5Zmiana statusu wysyła powiadomienie do zespołu
1Sklep, poczta, wiadomości prywatne2Ujednolicenie formatu danych3Wykrywanie duplikatów4Wspólna kolejka realizacji5Powiadomienie o zmianie statusu
Przebieg: trzy źródła zamówień, ujednolicenie formatu, wykrycie duplikatów, wspólna kolejka realizacji.

Co dopracowałbym u klienta

Największa słabość to rozpoznawanie zamówień pisanych zwykłym językiem w wiadomościach prywatnych — tam wciąż potrzebny jest człowiek do potwierdzenia. Przy wdrożeniu podpiąłbym model językowy do wstępnego wyciągania pozycji, ale z obowiązkowym potwierdzeniem przez człowieka, bo pomyłka w ilości kosztuje więcej niż zaoszczędzona minuta.

Masz u siebie podobny proces?

Opisz go w kilku zdaniach. Odpowiem, czy da się to zautomatyzować i ile by to kosztowało — także wtedy, gdy odpowiedź brzmi „nie warto”.